PIĘĆ DONOSÓW

Aneta Anna Maziarz        08 lutego 2017        Komentarze (0)

Kilka dni tegu otrzymalam email, ktorego tresc mnie zszokowala. Brzmial nastepujaco:

„Droga Pani- pisal ten czlowiek- osoba o nazwisku XYZ jest poszukiwana europejskim listem gonczym. Pracuje w zakladzie XYZ na stanowisku superwajzora. Niech Pani cos z tym zrobi”.

Od razu przypomnialo mi sie „Piec donosow” Galczynskiego. Pomine tresc mojej odpowiedzi to tego pana.

„Ostatnie lata przynosza rejestracje nowego, ujemnego zjawiska- bezinteresownej niezyczliwosci. Polacy robia jeden drugiemy na zlosc niezaleznie od tego, czy maja w tym jakis interes, czy tez nie”- pisal juz w 1978 w tygodniku „Kultura” Maciej Luszczkiewicz, zastanawiajac sie czy nalezy to do Polskiej psychiki narodowej czy tez jest to moze „zjawisko generalnej niezyczliwisci do spoleczenstwa”.

Dlaczego o tym pisze? W mojej pracy codziennie spotykam cala mase fantastycznych ludzi. Polscy Klienci, ktorzy zwracaja sie do nas ze swoimi problemami to ludzie zyczliwi i chetni do pomocy.  Jednak spory ich odsetek zostal w jakis sposob skrzywdzonych czy oszukanych przez naszych rodakow. Czasem w imie korzysci majatkowych. Czasem tak po prostu, w imie bezinteresownej niezyczliwosci.

Marzy mi sie taka nasza spolecznosc emigracyjna, gdzie trzymamy sie razem, wspieramy polskie biznesy i pomagamy sobie nawzajem. Patrzac na odsetak fantastycznych ludzi, z ktorymi ma stycznosc, mysle, ze juz nam do tego blizej niz dalej- mimo autora powyzszego emaila.

 

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: